Parafia Iskrzynia

Marta Haręzga – Przychodzi taki czas…

Przychodzi taki czas…

     Przychodzi taki czas w życiu człowieka, kiedy dokonuje podsumowań, aby nadać sens swoim różnorakim poczynaniom. Przychodzi taki czas, kiedy na człowieka spada coś jak tzw.” grom z jasnego nieba”. Wreszcie przychodzi taki czas, kiedy człowiek musi przewartościować dotychczasowe życie. Współczesny człowiek – ja, ty, on –  uważa, że jest panem swojego życia i swoich działań – zawsze w cen- trum, na piedestale swoich pragnień. I przyszedł taki czas, kiedy współczesny człowiek stał się najmniejszym spośród małych, niemal drobiną, którą może pokonać coś co nie zależy od niego. 

     Czas koronawirusa pojawił się w naszym życiu w okresie wielkopostnych przygotowań. Czas izolacji i kwarantanny stał się czasem, w którym człowiek szuka sensu swojego istnienia. Człowiek w tym szczególnym okresie tak bardzo potrzebuje potwierdzenia, że życie nie kończy się z chwilą śmierci, ale zmienia się. Człowiek  pragnie  życia  po  życiu  lecz  lęka  się  krzyża.  

     Krzyż w Wielkim Poście i krzyż w czasach korona wirusa jest szczególnym misterium. Przypomina, że życie bez krzyża nie jest możliwe. Nawet Syn Boży dźwigał krzyż. A krzyż? Dwie skrzyżowane belki, jedna wysoko podniesiona z myś- lami skierowanymi do Boga, druga pozioma, jakby łącząca ludzi. Pośrodku Chrystus umęczony ale ostatecznie zwycięski. Spojrzenie na krzyż wyjaśnia tajemnicę życia po życiu ziemskim. Krzyż wiedzie przez śmierć ale tylko do poranka wielkanocnego. Krzyż daje wiarę, że jest życie wieczne, że jest zmartwychwstanie. Krzyż daje nadzieję, że życie nie kończy się  ale zmienia. 

     Krzyż Chrystusa miał być krzyżem klęski, stał się nadzieją dla człowieka. Krzyż człowieka zatem nie jest klęską, choć jakże często wmawia się, że dźwiganie krzyża jest ziemską porażką. Czy na pewno? Krzyż jest miłością, która nie umiera, jest wierna i trwa do końca. W tym szczególnym czasie oczy współczesnego człowieka zwrócone są na krzyż – ten zawieszony na ścianie, ten na szyi, czy przy różańcu. 

     Przyszedł taki czas, gdy człowiek w prawdach wiary odnajduje sens swojego istnienia. I jest czas Wielkiego Postu i czas epidemii, kiedy człowiek robi rachunek sumienia  –  zastanawia się nad swoim stosunkiem do Boga, do przykazań Bożych i kościelnych. Zastanawia się nad swoimi relacjami z drugim człowiekiem, bliźnim, być może potrzebującym, zagubionym, umęczonym, porzuconym…. Takim, który nikomu już nie jest potrzebny. Święty Jan Paweł II powiedział: „poprzez krzyż człowiek zobaczył na nowo perspektywę swojego losu, swego na ziemi bytowania…” 

                                                                                                                 Marta Haręzga

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *